Zapraszamy wszystkich zainteresowanych naszą działalnością i przyszłą imprezą do zadawania pytań. Odpowiemy na każde was interesujące pytanie. Obiecujemy, że żadne z nich nie pozostanie bez odpowiedzi !

Napisane przez Leokadia Komaiszko, Liege (Belgia), kwiecień 09, 2009
Napisane przez Jadwiga Szwelnik, Gdańsk (Polska), kwiecień 20, 2009
Napisane przez Krystyna i Ryszard Liminowiczowie, Poznań (Polska), kwiecień 20, 2009
Napisane przez Lucja Brzozowska, czerwiec 05, 2009
Napisane przez Kasia, czerwiec 07, 2009
Dzieki :)
Napisane przez Alicja Wołodko, sekretarz I.W.U.P. "Światowy Zjazd Wilniuków", czerwiec 08, 2009
Napisane przez Alicja Wołodko, sekretarz I.W.U.P. "Światowy Zjazd WIlniuków", czerwiec 09, 2009
Napisane przez Ilona Jurewicz, czerwiec 17, 2009
Napisane przez Lucyna Dowdo, czerwiec 17, 2009
Używamy obu form, w zależności od woli autorów poszczególnych tekstów, gdyż jesteśmy przekonani, że obie są dopuszczalne. Aby się jednak o tym upewnić, zwróciliśmy się do wiarygodnej pani ekspert – Łucji Brzozowskiej, która w miesięczniku Magazyn Wileński prowadzi rubrykę językową pt „Ojczyzna-Polszczyzna”. Pani Łucja nasze przypuszczenia potwierdziła pisząc m.in.: „Przykłady użycia obu form znajdziemy np. u Wańkowicza. Bo że istnieją dwie – to wiadomo. Wilniucy – to forma nienacechowana stylistycznie, natomiast forma Wilniuki jest nacechowana stylistycznie. Użycie zależy od kontekstu. Dodam tu, że profesor Miodek użył formy Wilniacy. Bo właściwie skąd się niby wzięło to – „u”? Forma Wilniuki (tu – „u” jest usprawiedliwione gwarowym rodowodem) jest bardziej „swojska”, ale jest tu pewien kłopot. Otóż nie jest to forma męskoosobowa, a więc wymaga, by inne wyrazy, które się do Wilniuków odnoszą, były też w formie nieosobowej. A więc: „Wszystkie Wilniuki już przyszły, te Wilniuki mówiły itd.”
Tyle pani Łucja Brzozowska od siebie. Jednak, jako że zwróciliśmy się z powyższym pytaniem do osoby niezwykle rzetelnej i w kwestii języka dociekliwej, pani Brzozowska drążyła temat. Zasięgnęła jeszcze w tej sprawie opinii poradni językowej Wydawnictwa Naukowego PWN. Oto odpowiedź, jaką uzyskała od pani profesor Haliny Karaś i nam udostępniła. Przy okazji dowiadujemy się, dlaczego te słowa nieraz się pisze małą, a innym razem dużą literą:
„Gwarowe określenie Polaków na Wileńszczyźnie (często szeroko rozumianej, łącznie też z przyległymi dziś terenami Białorusi) – Wilniuki i w Wilnie – wilniuki jest dobrze znane jako forma liczby mnogiej od Wilniuk / wilniuk – nazwy mieszkańca utworzonej regionalnym przyrostkiem -uk. Ponieważ gwary wileńskie nie mają kategorii męskoosobowości ukształtowanej tak jak w języku ogólnopolskim (podobnie zresztą jak inne gwary w Polsce), dlatego naturalną formą gwarową jest postać Wilniuki, natomiast forma Wilniucy z końcówką -i/-y (tu -y po spółgłosce historycznie miękkiej, dziś stwardniałej) typową dla rzeczowników męskoosobowych jest rzadsza i mniej charakterystyczna dla tych gwar.
W znaczeniu „mieszkańcy Wilna” zarówno wilniuki (rzadkie wilniucy), jak i wilnianie, ponieważ należą do kategorii nazw mieszkańców, piszemy zgodnie z obowiązującymi regułami ortograficznymi małą literą. Natomiast w znaczeniu „mieszkańcy Wileńszczyzny” Wilniuki, Wilnianie jako nazwy mieszkańców pewnego regionu, dzielnicy, prowincji (por. np. Małopolanin „mieszkaniec Małopolski”, Mazowszanin „mieszkaniec Mazowsza”) – wielką literą. Zapis wilnianie – Wilnianie, wilniuki – Wilniuki różnicuje zatem mieszkańców Wilna i mieszkańców Wileńszczyzny. W słownikach jednak (np. Uniwersalny słownik języka polskiego pod red. S. Dubisza, Nowy słownik poprawnej polszczyzny pod red. A. Markowskiego) została odnotowana tylko nazwa wilnianin „mieszkaniec Wilna”, nie ma natomiast Wilnianina „mieszkańca Wileńszczyzny”, nie ma też – co zrozumiałe ze względu na gwarową genezę wyrazu – wilniuka „mieszkańca Wilna” i Wilniuka „mieszkańca Wileńszczyzny”.
Napisane przez Marianna, czerwiec 19, 2009
Napisane przez Barbara & Janusz Pieczuro, czerwiec 21, 2009
Drodzy Panstwo!
Pragniemy zarejestrowac sie na I Swiatowy Zjazd Wilniukow.
Mamy jednak maly problem. Na stronie, gdzie mozna dokonac rejestracji jest pytanie
o "temat wiadomosci" oraz miejsce na wiadomosc.Nie wiemy o jaka wiadomosc chodzi.
Prosimy o wyjasnienie.
Z powazaniem
BJPieczuro
Napisane przez Harry Hefka, czerwiec 21, 2009
Napisane przez Alicja Wolodko, sekretarz I.W.U.P. , czerwiec 22, 2009
do Wilna bedą organizowane wycieczki autokarowe (w cenę wchodzi dojazd i
zakwaterowanie) z Gdyni, Olsztyna, Torunia, Warszawy i Lublina na czas trwania Zjazdu.
Adres i telefony biur podroży znajdzie Pani pod adresem:
http://www.wilniuki.lt/index.php/pl/turystyka/180-lacza-komunikacyjne-z-wilnem-.html
Napisane przez Alicja Wolodko, sekretarz I.W.U.P. "Światowy Zjazd Wilniuków", czerwiec 22, 2009
w dziale "Twoja wiadomość" musielibyście wpisać ile ludzi ma zamiar wziąć udział w Zjezdzie, oraz imię i nazwisko tych ludzi. Informacja ta jest nam potrzebna do tego, byśmy mogli sprawniej i operartywniej wykonywać dalsze działania, realizując projekt "I Światowy Zjazd Wilniuków".
Napisane przez Alicja Wolodko, sekretarz I.W.U.P. "Światowy Zjazd Wilniuków", czerwiec 22, 2009
Napisane przez arielka:), czerwiec 22, 2009
Z gory dziekuje.
Napisane przez Alicja Wolodko, sekretarz I.W.U.P. "Światowy Zjazd Wilniuków", czerwiec 22, 2009
Napisane przez arielka:), czerwiec 22, 2009
Napisane przez Marek, czerwiec 24, 2009
Napisane przez sekretarz I.W.U.P. "Światowy Zjazd Wilniuków" Alicja Wołodko, czerwiec 25, 2009
Napisane przez Marek, czerwiec 25, 2009
Cat-Mackiewicz, o imieniu Stanisław, to BRAT Józefa Mackiewicza, o którego spytałem. Swoja drogą, masz rację, o Stanisławie, jednym z najbardziej wpływowych polityków II Rzeczpospolitej, też warto-by coś napisać.
Jeśli chodzi o rodzinę Mackiewiczów, to do dzisiaj stoi dom, w którym bracia - Stanisław i Józef - się wychowali (ul.Witebska 1, róg ul. Białostockiej). Może warto pomyśleć o tablicy ku ich czci? (warto wspomnieć, że Józef Mackiewicz był nominowany do Nagrody Nobla, przy czym Ci którzy go nominowali, z uwagi na krnąbrność Józefa Mackiewicza i to co pisał o wnioskodawcach, wycofali wniosek :)))
Napisane przez alicja, lipiec 01, 2009
Napisane przez arielka:), lipiec 06, 2009
Napisane przez tomasz, lipiec 18, 2009
Napisane przez Czesia, lipiec 20, 2009
Napisane przez sekretarz I.W.U.P. "Światowy Zjazd Wilniuków", lipiec 20, 2009
Wstęp do kina "Skalvija" jest nieodpłatny jeżeli się ma "Kartę Wilniuka". Kartę można będzie otrzymać nieodpłatnie przy rejestracji w czasie trwania "I Światowego Zjazdu Wilniuków" w Domu Kultury Polskiej w Wilnie (przy ul. Naugarduko 76).
Napisane przez doro, sierpień 03, 2009
Napisane przez doro, sierpień 03, 2009
Napisane przez sekretarz I.W.U.P. "Światowy Zjazd Wilniuków", sierpień 03, 2009
Napisane przez pawel subiel, sierpień 04, 2009
Napisane przez sekretarz I.W.U.P. "Światowy Zjazd Wilniuków", sierpień 05, 2009
w rachubę wchodzi czas wileński:), czyli litewski, a to jest - 1 godzina do czasu polskiego.
Napisane przez Renata, sierpień 06, 2009
Pozdrawiam
Renata
Napisane przez Marek, Leon, sierpień 09, 2009
Prosze o podanie nazwy i adresu oryginalnej, przedwojennej siedziby tej szkoly.
Jeszcze jedno pytanie: gdzie sie znajduje i jak obecnie nazywa sie miejscowosc (wioska?) Bialy Dwor. To powinno byc gdzies w bylym poowiecie dzisnienskim.
Dziekuje serdecznie za odpowiedz.
Napisane przez wilniukas, sierpień 11, 2009
Chyba Pan zmylil salę?
Napisane przez Jacek z Polski, sierpień 13, 2009
Z serdecznymi pozdrowieniami dla wszystkich czytajacych - Jacek
Napisane przez WOJCIECH, sierpień 13, 2009
Napisane przez Izabela Gdanska, sierpień 13, 2009
Jej juz tam nie ma
Czy kiedys powrocisz
na te miejsca,gdzie
stopy ojcow piescily
te ziemie.
Gdzie drzewa dojrzaly
z czasem przemijania
i w uklonie glebokim
pocalunki skladaja.
Dumaja teraz na deszczu,
miotane wiatrem placza
z tesknota,za swoja
matka jedyna zlota.
Lecz jej,juz tam nie ma
i czyja to wina?,
historia trwac bedzie,
-a czas przemija.
Tam znajdziesz miejsca
wiecznoscia znaczone,
lzami i rosa,co dzien
skropione.
Tam Polski poeta i hrabia
i zebrak,co Ojcze Nasz
odmawial,siedzac pod
katedra.
I Polski marszalek,
gotow w obronie,
Najjasniejszej Pani,
oddal zycie swoje.
A serce pozostawil,
wsrod zolnierskich braci,
co straz trzymaja,
po wieczne czasy.
P.S.
Przepraszam,ale pisze na wloskim komputerze i nie ma on polskiego alfabetu.
Jestem z Wami ,pozdrawiam serdecznie.
Napisane przez Jacek z Polski, sierpień 13, 2009
Napisane przez Izabela Gdanska, sierpień 14, 2009
pozdrawiam Pana i Panska Rodzine.
Napisane przez Jacek z Polski, sierpień 14, 2009
Dziękuje za pozdrowienia w imieniu własnym i rodziny.
Dla Pani też Serdeczne.
Wszystkiego Najlepszego!
Napisane przez Czesia, sierpień 18, 2009
Napisane przez Alina Wolodko, sierpień 20, 2009
http://www.wilniuki.lt/index.php/pl/galeria.html
Napisane przez Łucja Brzozowska, sierpień 26, 2009
Pozostaje mieć nadzieję, że "Magazyn Wileński" lepiej się spisze. Ale "Magazyn" - to tylko miesięcznik, więc siłą rzeczy nie może się za bardzo rozkręcić.
Choć to trochę "łyżka po obiedzie", serdecznie pozdrawiam wszystkich Rodaków, którzy się w pięknych sierpniowych dniach znaleźli "na wileńskim bruku".
Łucja
Napisane przez Egidijus, sierpień 29, 2009
Napisane przez Krystyna, wrzesień 02, 2009
Miałam zaszczyt wziąć udział w I Światowym Zjeździe Wilniuków. Czekam na kolejne, to bardzo dobry pomysł, wart kontynuacji. Gratuluję. To było wielkie przeżycie.
Pozdrawiam Wilniuków.
Krystyna z Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej Oddział w Poznaniu
Napisane przez Renata, wrzesień 06, 2009
Renata
Napisane przez Anna, maj 10, 2011
Napisane przez Alicja, sekretarz I.W.U.P. "Światowy Zjazd Wilniuków", maj 13, 2011
Napisane przez uiggii63, styczeń 23, 2012
Mam serdeczną prośbę.
Pragnę nawiązać kontakt z wszystkimi organizacjami,grupami związanymi z pamięcią o miejscach pobytu w Azji Centralnej naszych obywateli zesłanych tam przez władze ZSRR.Pragnę zorganizowac w tym roku rad off-road szlakiem polskich żołnierzy armii Andersa.Jeżeli znajdą się chętni to pragnąłbym zawieść z polski drobne dary dla polaków którzy do dziś nietety nie mogą wrócić do kraju.Wiem że często ich sytuacja finansowa nie jest najlepsza,ba niestety często żyją w ciężkich warunkach.Zawiezienie drobnej paczki czy leków dla osób starszych schorowanych czesto jest bardzo potrzebne.Chętnie polskie kościoły,parafie rzymsko katolickie.Trasa to ASTANA ALMATY BISZKEK DUSZANBE TASZKENT SAMARKANADA BUCHARA dalej kierunek AKTAU.
Proszę o kontakt lub inne propozycje pomocy Polakom na wschodzie.









